Kino kontra reszta świata

Mecz – zupełnie jak film – ma swoją dramaturgię, zwroty akcji i z wdziękiem poddaje się rozmaitym interpretacjom. Nic dziwnego, że pomosty między tymi dwoma światami budowane są na każdym kroku. *** „Happy Ending”, wchodzącą w skład zbioru „Każdy ma swoje kino” nowelkę wyreżyserowaną przez Kena Loacha, zgodnie z obietnicą wieńczy wymowna puenta. Tato z synkiem proszą pracownicę multipleksu o